SPIŻ @RNI@
GR@AZI
- obrazek
 
***
 
-
GR@ŻYNA
***

środa, 25 stycznia 2012

LEKCJE VIDEO HAFTU KRZYŻYKOWEGO CZ 2



A OTO 10 DALSZYCH POKAZÓW VIDEO



11



LEKCJA 12




LEKCJA 13



LEKCJA 14



LEKCJA 15



LEKCJA 16



LEKCJA 17



LEKCJA 18


LEKCJA 19



LEKCJA 20

LEKCJE VIDEO HAFTU KRZYŻYKOWEGO CZ 1


DZIEŃ DOBRY!!!

DZISIAJ PRAGNĘ SIĘ PODZIELIĆ Z WAMI KOLEKCJĄ LEKCJI VIDEO HAFTU KRZYŻYKOWEGO DLA POCZĄTKUJĄCYCH KTÓRĄ ŚCIĄGNĘŁAM Z NETU
MYŚLĘ,ŻE LEKCJE TE BĘDĄ BARDZO PRZYDATNE DLA OSÓB ZAINTERESOWANYCH TEGO RODZAJU ROBÓTKAMI RĘCZNYMI .MAM RÓWNIEŻ NADZIEJE,ZE WZBUDZĘ TYM VIDEO WIĘKSZE ZAINTERESOWANIE DO TEGO RODZAJU HAFTU


LEKCJA 1






llLEKCJA 2



LEKCJA 3




LEKCJA 4



LEKCJA 5




LEKCJA 6


LEKCJA 7


LEKCJA 8


LEKCJA 9


LEKCJA 10

sobota, 21 stycznia 2012

SMUTNA WIADOMOŚĆ






Mój powrót na bloga następuje w smutnych okolicznościach. Dotarła do nas dzisiaj porażająca wiadomość o śmierci Ireny Jarockiej ,jednej z najlepszych piosenkarek lat 70.Od razu nasuwa się myśl nie to nie możliwe,!!! dlaczego? przecież mogła tyle jeszcze wyśpiewać. Była to moja ulubiona piosenkarka z młodości i ilekroć słucham jej utworów , to dzięki niej z przyjemnością powracałam do tych dawnych lat..........
Wielka szkoda,że jej już nie ma ,że już nam nie zaśpiewa i że już jej nie zobaczymy.Żegnaj Pani Ireno....może jednak kiedyś się tam spotkamy






- już jej nie ma ale pozostały piękne piosenki

-Już nam nie zaśpiewa tak pięknie szkoda chyba w chórze niebieskim

-żal ,wielki żal dlaczego odeszłaś ?

Jest to parę wypowiedzi osób na YouTube








czwartek, 19 stycznia 2012

ZIMOWY POWRÓT CHYBA JUŻ NA DOBRE





Witam pięknie wszystkich moich KOCHANYCH BLOGOWICZÓW i za razem bardzo przepraszam za tak długie milczenie.Tak tak długie ,bo trwało ono prawie półtora roku. Wiele się wydarzyło w tym czasie.
Były chwile smutne i wesołe, jak bywa w życiu.W tym czasie tak jak sobie postanowiłam pracowałam nad HTML / wyniki będzie widać na blogu./Jestem dumna z siebie ,że po mimo wszystko tak dużo się nauczyłam.Teraz będę mogła spokojnie prowadzić blogi ,haftować i robić inne ciekawe rzeczy.
Bardzo tęskniłam za tym moim blogusiem i wielokrotnie w ukryciu odwiedzałam go ciesząc się ,że jednak mnie odwiedzacie.
Podjęłam też pewne postanowienia dotyczące pracy na blogu i sposobie prowadzenia.
Tak więc :
-nie będę nastawiać się tylko na tematy związane z rękodziełem , będę pisać wtedy kiedy mam ochotę i coś ciekawego do przedstawienia i przede wszystkim pozbawiam się wszelkich wyrzutów sumienia co do jakości ,ilości, itd
Będzie on całkowitym spontanem i tak trzymać........Uf jest mi znacznie lżej gdy już to wszystko wywaliłam z siebie. Tak więc Pani Grażyno do dzieła i nie lenić się.

Takim to sposobem uroczyście wznawiam swoją działalność.



czwartek, 2 września 2010

SZYCIE MOJĄ PASJĄ


Właściwie to miałam dzisiaj nie pisać bo od rana jestem jak bomba zegarowa.Wściekam się z byle powodu i bez kija do mnie nie podchodz.Usilnie staram się zrozumieć przyczynę tego stanu rzeczy,ale nic z tego..............Dopiero teraz pod wieczór mój nastrój z godziny na godzinę ulega poprawie.Trochę się " rozćmuchałam " i nabrałam chęci do wywalenia z siebie co mi leży na serduchu.


Wczoraj w ten pochmurny i deszczowy dzień pojechałam z młodą do Wawy na przymiarkę sukni ślubnej.Oczywiście łezka w oku mi się zakręciła,gdy ujrzałam moją " malutką córeczkę " tak dostojnie wyglądającą.No cóż muszę się z tym oswoić a może raczej przespać z tym tematem i wreszcie zrozumieć że to już dorosła kobietka.Co raz mniej czasu i co raz bliżej do dnia ślubu a tu tyle jeszcze do zrobienia... po woli zaczyna się mała nerwówka i mnóstwo pytań i wątpliwości...........Chyba to wszystko jest powodem tej frustraci moich zmiennych nastrojów i złości.
Muszę wziąć na wstrzymanie i nie poddawać się tym nastrojom.Na szczęście pogoda ulega poprawie i słoneczko zagościło dzisiaj nad naszym miastem Co prawda co jakiś czas kryło się za chmurkami i co jakiś czas pokropił deszcz ale to już nie to co działo się wczoraj..........Mam nadzieję ,że w dniu ślubu pogoda dopisze i będzie ślicznie cieplutko i słonecznie.



Dzisiaj chciałabym powrócić do szycia,gdyż ten temat jest mi bardzo bliski.Parałam się tym bardzo długo , lecz niestety zdrowie nie pozwala mi dalej uprawiać tego zawodu.Bardzo żałuję,gdyż było to
moją pasją i z wielką przyjemnością szyłam i modelowałam .Teraz to już przeszłość...........
Teraz przedstawię parę wzorów ubrań trochę cieplejszych i coś dla maluszków





























A teraz coś dla maluszków